Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torty. Pokaż wszystkie posty

14 lis 2021

Biszkopty do tortów. Cz II

Biszkopty na spody do tortów. Cz II

Ubijanie.


Miotełki miksera powinny mieć rozstaw minimum 47 mm
Zalecana jest wielokrotnie sprawdzona metoda genueńska, czyli:
mikserem ubija się całe jaja z cukrem, przy czym dobrze jest ubijać nad parą (gorącą kąpielą wodną)
Daje to później lepszą porowatość ciasta.
Nie ma to nic wspólnego z lepszą rozpuszczalnością cukru w podwyższonej temperaturze. Po prostu masa dokładniej i lepiej ubije się na gęsto. Banieczki nabitego mikserem powietrza będą jeszcze mniejsze, a gotowe ciasto lekkie i sprężyste.

Mikser powinien mieć moc minimum 400 Watt. Inaczej może
nie wytrzymać wytężonej pracy ponad 15 minut!
UWAGA! Ciasto ubijane w misce nad parą, nie ma prawa przekroczyć temperatury 45°C!

Jeśli na koniuszku zanurzonego w masie małego palca, odczuje się wyraźnie ciepło, jest to sygnał, że trzeba miskę zdjąć znad gorącej kąpieli! Kończyć pracę należy ustawiając naczynie nad garnkiem z zimną wodą, co przyspieszy proces chłodzenia masy.
Jeżeli ubija się ręcznie przy pomocy miotełki, koniecznie trzeba to robić zdecydowanie i energicznie, zgarniając masę za każdym razem przy samym dnie. Tak długo jak naczynie będzie podgrzewane od dołu, nie wolno przerywać ubijania, bowiem masa łatwo będzie przywierać do dna naczynia.
Wówczas zachodzi niebezpieczeństwo, że się zetnie niczym jajecznica.

Dobrze ubitą masę poznaje się po utrzymujących się śladach
po pracy miksera.
Dalsza praca nad ciastem musi się odbywać doraźnie i szybko, bowiem jak już dobitnie wspomniano, siłą napędową wzrastania ciasta w piecu jest powietrze nabite podczas ubijania. Wszelka zwłoka powoduje bezpowrotne ulatnianie się powietrza do atmosfery!
W przypadku ubijania na zimno, w stosunki do objętości masy, może to potrwać nawet do 15 minut.

Stosunek masy suchej do masy mokrej.
Proporcje mas, podane w akurat stosowanym przepisie muszą pozostać te same.

Czyli jeżeli przepis przewiduje np. 100 g mąki, a zajdzie potrzeba dodania 20 g kakao, należy użyć 80 g mąki + 20 g kakao = 100 g masy suchej!

Kakao przed dodaniem należy dokładnie wymieszać z mąką i kolejno przesiać przez sito.
Inaczej grozi to zagęszczeniem masy prowadzącym do tego, że podczas pieczenia dużo wyżej wyrośnie.
Dając np. mielone orzechy czy migdały, również należy odpowiednio zredukować ilość mąki.

UWAGA! Nigdzie o tym się nie wspomina, ale mielone migdały czy orzechy, które daje się jako składnik masy suchej, powinny wcześniej być przesiane przez drobne sito!

7 lis 2021

Aby biszkopt nie opadał. Dziewięć najczęściej popełnianych błędów!

Biszkopty na spody do tortów. Zasady pieczenia. Cz. I


Biszkopt musi wyrosnąć w piecu i po upieczeniu nie powinien
opadać!
Gotowe ciasto biszkoptowe, przeznaczone do wykonania tortu, z grubsza można porównać do gąbki, która składa się z ogromnej ilości maleńkich pęcherzyków wypełnionych powietrzem i otoczonych elastyczną ścianką. Prawidłowo upieczony biszkopt podobnie jak gąbka, powinien być puszysty, lekki i sprężysty.Do osiągnięcia tego celu powszechnie stosuje się dwie podstawowe metody:
KLASYCZNĄ - zamierzony cel wyrastania ciasta w piecu, osiąga się skutkiem końcowego wymieszania gotowej masy z pianą ubitą z białek,

GENUEŃSKĄ - całe jaja ubija się z cukrem na kremową masę, i na koniec łączy z suchymi składnikami, jak mąka, kakao, itp.

W obu wymienionych metodach, siłą napędową powodującą wzrastanie ciasta w piecu, i późniejszą jego puszystość, są banieczki powietrza nabite mikserem lub trzepaczką - do białek lub do całych jaj.
Im jest ich więcej i im są drobniejsze, tym lepiej dla procesu wyrastania podczas pieczenia. Także dla procesu stabilizacji wyrośniętego ciasta.
W temperaturze pokojowej owe banieczki zachowują swoją wielkość zgodnie z aktualnie panującym ciśnieniem atmosferycznym. Natomiast w piecu, w wysokiej temperaturze, gorące powietrze rozprężając się także w ich wnętrzu, jednocześnie powiększa ich wymiar. Zamknięte wewnątrz pęcherzyków, nie mając ujścia, rozpycha ciasto we wszystkich kierunkach.
Ponieważ dół i boki masy pieczonego ciasta są ograniczone ściankami formy do pieczenia, cała wspomniana siła zostaje skierowana ku górze.
I to jest cała tajemnica otrzymania prawidłowego biszkopta, o której niestety często się zapomina.

29 sie 2021

Tort Sachera w domowym wydaniu! Do wykonania nawet przez początkujących.

Tort wykonany w/g załączonego przepisu, moim zdaniem smakowo jest lepszy od wiedeńskiego oryginału
Składniki:
10 białek
10 żółtek
2 x 160 g miałkiego cukru
 2 x szczypta soli
200 g prawdziwego masła
200 g kuwertury (gastronomicznej czekolady 70 – 80% kakao)
200 g gładkiej mąki pszennej
1 łyżka cukru pudru
250 g marmolady morelowej
50 ml aromatycznego brązowego rumu
gotowa glazura czekoladowa

1 sie 2021

Tort Sachera. Cukierniczy klasyk światowej sławy. Nieco historii i przepis na domową wersję!

To jest chyba jedyny tort na świecie, który powstał z pobudek politycznych.
Mianowicie miał się przyczynić do eliminacji licznych wpływów kuchni francuskiej, na to co się jadało na dworze cesarskim w Wiedniu.


Jednym z podstawowych sloganów reklamowych jest fakt, że choć nie zawiera "żadnych" konserwantów, zachowuje świeżość przez trzy tygodnie. Owszem, w jego skład nie wchodzą żadne chemikalia, ale za to w oryginalnym wydaniu jest niemiłosiernie słodki, czyli zawiera ogromną ilość konserwującego cukru!

Tort Sacheraczekoladowy tort bez kremu, należący do absolutnej klasyki światowej. Jest to z pewnością jedyny tort na świecie, którego powstanie (1832)  zainicjowane zostało na rozkaz i to z pobudek politycznych.
W czasie trwania Kongresu Wiedeńskiego (1814-15) tamtejszy pałac cesarski i cała stolica  zostały wręcz zdominowane kulinarnymi wpływami z Francji. Obok innych,  zapanowała obowiązkowa i długotrwała moda na torty bogato przekładane rozmaitymi kremami. 
Jak wiadomo z historii, mający wówczas potężne wpływy na dworze austriackim książę von Metternich, był zawziętym franko-fagiem, czyli nie cierpiał ani Francuzów ani  niczego co francuskie. Zawzięcie dążył do zaznaczenia hegemonii Austrii w Europie, starając się doprowadzić do tego wszystkimi możliwymi środkami. Tak dalece, że i Bogu ducha winne torty z kremem znalazły się na liście do likwidacji.
Swoje idee wcielał w życie z żelazną konsekwencją. W 1832  polecił swemu nadwornemu cukiernikowi wykreowanie tortu bez kremu, ale tak dobrego, że przede wszystkim miały się nim zachwycać wszystkie damy dworu.
"I żebym się nie musiał za was wstydzić" - dodał przerażonemu szefowi kuchni.

No i w odpowiedzi na takie postawienie sprawy, nadworny kucharz ciężko się rozchorował. Do dzisiaj nie wiadomo czy naprawdę, czy ze strachu przed ewentualnym gniewem pryncypała. No i nagle nie było komu wykonać rozkazu. Wszyscy potencjalni zastępcy pochowali się po kątach.
„Entliczek pętliczek” i brzemienny ten  zaszczyt padł na 16-to letniego Franza Sachera, będącego podówczas uczniem dostawcy dworu cesarskiego cukierni Demel.
Młody człowiek zamiast się zdenerwować lub popaść w rozterkę, zrobił tort jak potrafił. W sumie nie odkrył Ameryki, bo bardzo podobne przepisy na tort czekoladowy można znaleźć w niemieckich książkach kucharskich z 1718 i 1749 roku. Całą różnicą jest fakt, że w odróżnieniu od innych do smarowania tortu Sachera używa się marmolady morelowej*. Do tego ta wersja a nie inne przeszła do historii.
Wyrób natychmiast stał się przebojem kulinarnym dworu cesarskiego i Wiednia.
To była chyba pierwsza forma zaistnienia ocenzurowanej reklamy, bo za wprowadzeniem go na salony, kryły się potężne wpływy dworu księcia. W każdym razie nie zachowały się żadne negatywne recenzje i od początku był wychwalany pod niebiosa. 
Można przypuszczać, że albo był chwalony bo taki był rozkaz, albo faktycznie smakował ówczesnym podniebieniom.
Od tamtej pory być w Wiedniu i nie zjeść kawałka tortu w kawiarni hotelu Sacher, to jak być w Rzymie, itd.

Oryginalny przepis na to cudo przechowywany jest w kasie pancernej hotelu o tej samej nazwie, bo największą tajemnicą fenomenu tortu Sachera jest fakt, że bez stosowania żadnych konserwantów w oryginalnym wydaniu zachowuje świeżość do trzech tygodni.
Jest bardzo słodki i można go przełknąć tylko z bogatym dodatkiem nie słodzonej bitej śmietany i filiżanką gorzkiej kawy. Kwestia gustu.

* - prawdziwy tort Sachera może być przekładany tylko marmoladą z moreli pochodzących ze słynnego regionu Wachau

Powyższy tekst jest cytatem z książki autora: "O kremówce w Wadowicach i widelcu w butelce".

Tort Sachera – wersja domowa (tortownica Ø 24 cm)

Składniki:
130 g miękkiego masła
40 g cukru pudru
1 laska wanilii
szczypta soli
6 żółtek
130 g + 200 g kuwertury 70 % ( względnie gorzkiej czekolady)
130 g mąki pszennej (Typ 700)
6 białek
180 g miałkiego cukru
150 g konfitury morelowej
80 – 100 ml słodkiej śmietanki kremówki (30 – 36%)

Wykonanie:
1.) Ciasto przeznaczone do wykonania tortu Sachera powinno się upiec na dzień wcześniej.
130 g czekolady rozpuścić w pojemniku nad gorąca kąpielą wodną. Nastawić piekarnik aby się rozgrzewał do 180°C.
2.) Masło utrzeć z cukrem na białą puszystą masę. Przeciąć wzdłuż laskę wanilii, zeskrobać miąższ i dodać do masy maślano cukrowej. Kolejno, stale ucierając, po jednym dodawać żółtka. Na koniec dodać szczyptę soli.
Kiedy czekolada nieco przestygnie, ale jeszcze będzie płynna, porcjami i ostrożnie połączyć ją z otrzymaną masą.
3.) Białka ubić ze 180 g cukru na gładki krem. UWAGA! Ubijać należy tak długo aż wszystkie kryształy cukru dokładnie się rozpuszczą! Tak ubitą pianę dodać do ciasta, zaczynając od małej porcji! Na koniec daje się przesianą mąkę.
4.) Gotowe ciasto umieścić w tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i niezwłocznie wstawić na dolną półkę do piekarnika rozgrzanego do 180°C. Grzeje góra + dół.
Czas pieczenia wynosi ok. 30 - 35 minut. Gotowość należy sprawdzać suchym drewnianym patyczkiem.
5.) Gotowe ciasto przeciąć poziomo na połowy. Każdą (od środka) posmarować gorącą konfiturą morelową. Odstawić do zastygnięcia. Tort złożyć posmarowanymi powierzchniami do siebie.
200 g kuwertury roztopić i stale mieszając porcjami i powoli dodawać śmietankę. Ma powstać niezbyt gęsta i płynna masa, którą kolejno oblewa się tort z góry i z boków.
Odstawić do zastygnięcia.

6.) Podawanie: podaje się z bitą i nie słodzoną (!) śmietaną, najlepiej do filiżanki aromatycznej kawy.

Tadeusz Gwiaździński
 
kulinarne perfidie

27 cze 2021

Serowy tort z jabłkami

Serowy tort z jabłkami. 

Może być ozdobą każdego świątecznego stołu!
Składniki:
migdałowy biszkopt tortowy Ø 26 cm, (gdzie połowa przewidzianej ilości mąki została zastąpiona mielonymi migdałami, przesianymi przez gęste sito)

Składniki do wykończenia tortu:
1 jabłko o czerwonej zdrowej skórce
nieco soku z cytryny
2 łyżki cukru
250 ml słodkiej śmietanki kremówki 36 %
20 g cukru waniliowego
100 g podgrilowanych płatków migdałowych
12 połówek orzechów włoskich

Masa z jabłek:
1,5 kg kwaśnych jabłek, najlepiej szarej renety
3 łyżki masła
100 g cukru
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1 opakowanie cukru waniliowego (7 g)

Wykonanie masy jabłecznej:
jabłka obrać, pokroić na ćwiartki i pozbawić gniazd nasiennych i poszatkować w cienkie plastry. Cukier skarmelizować z dodatkiem masła. Dodać jabłka i często mieszając krótko przesmażyć. Dodać przyprawy, dobrze wymieszać i ostudzić.
Krem:
125 ml mleka
250 g gładkiego (kremowego) chudego twarożku
500 g Mascarino, względnie Mascarpone
10 płatów żelatyny (7 x 12 cm, względnie 3 czubate łyżeczki granulatu)
25 ml Calvados (względnie sok z jabłek)
250 ml słodkiej śmietanki kremówki 36 %
20 g cukru waniliowego

Wykonanie kremu:
Twarożek, Mascarino (względnie Mascarpone) wymieszać z cukrami, i stale miksując, powoli wlewać mleko. Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie. Odcisnąć i rozpuścić w 25 ml Calvados (lub w soku jabłkowym)
Ostrożnie połączyć z masą serową. Śmietankę kremówkę ubić na pół sztywno i wymieszać z resztą kremu.

Składanie tortu:
biszkopt przeciąć na połowy. Dolną część umieścić w tortownicy i równomiernie pokryć połową kremu. Na tym rozprowadzić zimną masę jabłkową. Wyrównać. Uzupełnić resztą kremu, przykryć drugą połową biszkopta i z wyczuciem docisnąć, aby usunąć ewentualne resztki powietrza.

Czynności końcowe:
jabłko pokroić ze skórką na 12 cząsteczek. Usunąć gniazda nasienne, i wszystkie cząsteczki krótko przesmażyć (nie dłużej jak 2 minuty) z cukrem i z sokiem z cytryny.
Śmietankę ubić na sztywno z dodatkiem cukru waniliowego. Powstałą masą posmarować boki i wierzch tortu.
Z reszty wykonać 12 ozdobnych różyczek, które uwieńczyć cząsteczkami jabłek.


Środek posypać grillowanymi płatkami migdałów.
Schłodzić w lodówce przez minimum 3 godziny.

Do tego tortu najlepiej nadaje się dobra aromatyczna kawa lub herbata. 
Dla dorosłych - ze względu na obecność nadzienia z jabłek wina raczej nie polecam. 
Najwyżej kieliszeczek likieru Amaretto, lub włoski Galliano Vanilia w wersji 30% alk., lub hiszpański "Licor 43" - CUARENTA Y TRES - 31% alk.

Tadeusz Gwiaździński
 
kulinarne perfidie